Mów i słuchaj, słuchaj i mów

  Ktoś mi dzisiaj powiedział, że jestem jedyną osobą, do której może zadzwonić i pogadać. Powiedziałam dziękuję i przez ponad godzinę wkładałam wiele wysiłku w to, żeby uważnie słuchać. Nic więcej, no może poza paroma spostrzeżeniami, które były odpowiedzią na to, co usłyszałam. I to nie jest łatwe, słuchać kogoś tak, aby dać mu przestrzeń […]

Magiczne Mechelinki

    Wtapianie się w tłum idzie nam całkiem dobrze, powoli przesiąkamy nadmorskim klimatem. Tak jest na każdym wyjeździe, że dyskretnie podglądając, niepewnie stąpając po obcej ziemi z czasem przywłaszczamy sobie prawo posiadania wiedzy o miejscu. Tylko, że mieszkańcy wśród swoich myśli i spraw codziennych, wydają się bardziej skoncentrowani. My łazimy leniwie, niespiesznie i z […]

Jabłonnia

  COCH potrafi czasami mocno mnie rozłożyć na łopatki. Co to kryć, nawet nie czasami ale dość często, bo dziecięca logika i radość są ogromnie ujmujące. I kiedy jechałyśmy naszym pojazdem mocno wysłużonym, w najlepszym dla nas momencie rozpoczęłyśmy jedną z wielu rozmów. I mnie COCH pyta: – Mamo, a jaki kraj jest daleko od […]