Podróż do przeżycia

  Zasadniczo w podróży byłam całe życie, choć przystanki miałam różne. Bo jak zrozumieć inaczej dorastanie, dojrzewanie i wkraczanie w dorosłość? Bagaż jest inny, bo ja za każdym razem byłam inna. Letnie miesiące w dzieciństwie zawsze skąpane były w słońcu. Witały mnie poranki z nieśmiałymi powiewami wiatru, które wraz z upływem godzin ustępowały sile słonecznych promieni. […]

Obija się o uszy, ginie w odmętach duszy*

Dwudziestokilkuletnia kobieta w potoku codziennych spraw była pewna, że opanowała wszystko. Zajęcia na uczelni bez zmian, plan zajęć znany zresztą od miesięcy. Nic nowego się nie wydarzy. Spojrzała w kalendarz w swoim smartfonie i szybko pokojarzyła miejsca, w których ma być z czasem, który spędzi na dojazdach. Też nic nadzwyczajnego. Wyszła z domu godnie, wróciła zmieszana. […]