Cicho sza

  Do rozmowy podchodzi się jak do ognia. Można się jej bać, można jej unikać, można ją obejść. Wtedy widzisz ogień z oddali, zachowujesz dystans, nie możesz się poparzyć. Jesteś bezpieczny, ale zupełnie normalnie przyjmujesz fakt, że widzisz ogień i za nic w świecie nie możesz się do niego zbliżyć. Jeżeli przyjmiesz, że rozmowa to […]

Niepozornie zaplanowane popołudnia

Popołudnia mijają mi bardzo szybko. A najszybciej mijają niespełnione założenia, te mkną i nie pytają się czy wrócić. Wbrew pozorom, choć nie wiem czy tego nie widać, w jakiś sposób lubię mieć porządek. Nieporządek mam głównie w nazwie bloga, ale gdyby spojrzeć na to szerzej, to chaos ma cudownie wybuchowy skład. Mierzalny, policzalny i dobrze kotłujący […]

Pragnienia

Pragnienia można mieć o różnych rzeczach. Od  majestatycznych i wielkich do takich malutkich i niepozornych. Można pragnąć bardzo się napić, bo przeszło się wiele kilometrów i zwyczajnie się  zmęczyło. Jest to pragnienie? No jak najbardziej. Można pragnąć miłości, tak bardzo że wszystko inne staje się nieistotne. Można pragnąć jedzenia, ubrań, książek, wyjść do kina, rozmów, […]

Czas jest raz dany

  Relację dostałam z drugiej albo trzeciej ręki. Zostało mi to opowiedziane jako jeden z ważnych aspektów domowego popołudnia. Jakie piękne są popołudnia, kiedy wracasz z gwaru do chaosu:). Ledwo przekroczę próg i już czeka na mnie mieszanka wybuchowa, czy to jest spokój poutykany w czterech kątach czy też z prędkością świetlną wyrzucane informacje. Mnie w tym […]