Life story starts

Pozwalam sobie na dużo. Przynajmniej ostatnio, nie zezwalam na marnowanie czasu. Bo tak bardzo czuję, że czas współgra ze mną. Odpowiedział na moje wołanie, słowa echem odbijają się od miejsc i zdarzeń i wracają spokojnie do mnie. Nie rozbijają się o brzegi, tylko lądują komfortowo w samym środeczku mnie. Przede wszystkim otwarcie wierzę i wieszczę mój […]

Odczep się od samej siebie!

Internet to sztuka kreacji. Mocy wyobrażeń o moim życiu, jego życiu, życiu znajomego znajomej, życiu lifestylowym i wyobrażeniu o takim życiu. Wszędzie się widzimy, ale nie wszędzie jesteśmy.   Złapałam się ostatnio na tym, ile czasu spędzam w Internecie. Oj dużo, może nawet za dużo. I już podstępny umysł zaczął podpowiadać wymówki. Dokładnie widzę, że […]

Bing bang boom

Jak to jest, że czasami nic się nie dzieje? I w tym pozornym bezruchu zachodzi dynamika większa niż gdybym nagle zaczęła tańczyć, śpiewać i krzyczeć. Mniejsze zmęczenie materiału działa jak przyczajony tygrys, ukryty smok. Pozwala, uwalnia i odkrywa na nowo.   Chylę czoła i wyciągam na wierzch wszystkie pokłady pokory, kiedy w grę wchodzi zaufanie. […]

Raz na jakiś czas

Napisałam ostatnio, że szczęście jest we mnie. Nawet wtedy, gdy serce wypełnia smutek? Nawet wtedy, gdy dni są beznadziejne i wszystko sprowadza się do westchnień za czymś więcej. Za jakimś nieodgadnionym pragnieniem, które motywuje i pcha do przodu. Takim zwykłym gestem porannego słońca, które budzi i prowokuje podniesienie powieki. Chociaż w środku Cię zżera i odpada […]