Zwroty akcji mile widziane

Jestem czasami pół żartem, pół serio dla siebie. Nastał czas głupawej komedii, w której z siebie ustanowiłam główną aktorkę. Reżyser jest niezły, ale trochę się ze mną męczy. Bo albo ja jestem słabą aktorką, albo scenariusz jest nie dla mnie.

 

No to jak w końcu jest? Żyję i działam według jakiegoś scenariusza czy piszę swój scenariusz codziennie? Wielu mówi, że nie pchało się na ten świat, że nie jest tak jakby chcieli, że wszystko i wszyscy stoją im na przeszkodzie, że inni mają lepiej, tylko nie oni. I z niedostatków robią głównego bohatera, siebie spychając na drugi plan. Wtedy słychać te wszystkie narzekania, od których skóra cierpnie. Mnie jest lepiej mówić o sobie w konkretnych sytuacjach, nawet teraz kiedy jestem zmieszana i czekam, co z tego wyjdzie. Chociaż tak jest chyba trudniej, bo cały ten wir w jest w Tobie, a nie rzeczach materialnych, które Cię otaczają.

 

Jestem nostalgicznym typem. Wypełnia mnie szukanie odpowiedzi na zasłyszane pytania. Czasami zatracam się w tym bez pamięci.

 

W postrzeganiu świata przez pryzmat rzeczy, które posiadamy (lub nie) może zakrywać podstawowe potrzeby, które gdzieś tam, na dnie każdego z nas siedzą. Znam osoby, które posiadają wiele, ale wieje od nich chłodem, nie jestem w stanie się do nich zbliżyć. Znam osoby, które posiadają niewiele, a stale walczą z własną samooceną. Znam siebie, która cały czas mierzy się z tym, że przez moją zewnętrzność buduje się akceptacja mnie. Czyli, że byłam/jestem dla innych ważna przez to co posiadam, a nie przez to jaka jestem. Chociaż ja bardziej budowałam się na nieustających brakach. Smutny film ze mną w roli głównej.

Teraz scenariusz jest bardziej wyważony, z łatwością odgrywam kolejne akty. Przeplatają się gatunki i wzrasta moja rola. Staje się bardziej znacząca przy poszczególnych działaniach i decyzjach. Jestem coraz ważniejsza dla siebie.

 

– Ej, dziewczyno życie toczy się dalej. Przecież nie wiesz co przyniesie jutro. Marzysz o czymś?

– O miłości – odpowiedziała spokojnie.

 

Dodaj komentarz