Lśnienie

 

Jedna chwila, która trwa momencik potrafi Ci być wierna bardzo długo. Przetacza się razem z Tobą przez pory roku, przez chłody poranków i grzane wino wieczorów, które tak pragną ciepła. Chwila wbija się z Tobą w błyszczącą sukienkę i wiruje na parkiecie, jest na spacerze i w kinie. Jest zawsze z Tobą. Bo takie mgnienia życia zapisują się na tyle trwale, na ile Ty sam tego chcesz.

 

A jakby tak pozbyć się kontroli? Tego uporczywego przeżywania chwili, którą zaplanuję najpierw dokładnie  w myślach, a potem będę czekać aż dokładnie się wydarzy? Tutaj pojawiają się małe schody, bo przecież życie miało wyglądać tak, jak je sobie zaplanowaliśmy. I żyli długo i szczęśliwe. Dom był na obrzeżach miasta, dwa garaże, dwa samochody, pies, piękne i szczęśliwe dzieci. Praca marzeń, regularne wpływy na konto. Kawki, zakupy, uśmiechy, blichtr. Spotkania z przyjaciółmi i znajomymi, zainteresowanie, wspólne wyjazdy. Trwanie w kolektywie relacji, zdarzeń i wpisania siebie w ten skoczny obrazek. Jest dobrze, prawie idyllicznie momentami, kiedy łapiesz za ster i prowadzisz ten statek przez morze zdarzeń, niepowodzeń, bólu, zapomnienia. Przecież jest dobrze, zobacz co masz – mówią do ciebie. A Ty słyszysz dobrze, przy jednoczesnym zmiażdżeniu środka. Kiedy dygot ciała nie pozwala Ci stać, ale jeszcze boisz się ruszyć do przodu. Wybaczam sobie i Tobie te błędy, które trzymały w niepokoju. W imię miłości, która była jest i będzie ponad całym światem.

Czy właśnie nie miłość wypełnia ulubione chwile?

Jakby smakowała czekolada, gdyby nie rozpływająca się w ustach słodycz i roztopienie się w jej smaku? Kochamy rzeczy przez ładunek wrażeń, które nam dają. Kochamy wspomnienia, bo jak w starym kinie pozwalają nam w spokoju chwili obecnej przysiąść i wrócić do miejsc, które tyle znaczyły. Mamy w nic wszystko, zatrzymany uśmiech, spojrzenia, kolory i kształty budynków, bujność przyrody Wszystko zastygło, choć dla obecnie to oglądających, może wcale takie nie być. Ale Ty, to właśnie Ty, nadajesz im znaczenia. I tak mocno zabierasz do swojego serca. Tak jak gesty i spojrzenia kochanka, muśnięcia o skórę, pytania i odpowiedzi, oddechy. Na zawsze zostanie to w Tobie, choć czas popłynie dalej. Nie ma w tym nic złego, bo nie można mieć żalu do chwil, które dały tyle szczęścia.

Tu i teraz prosi się, aby z nim być. Właśnie ten moment prosi o uwagę. Nie trać go dla wczoraj, ani nie odbieraj mu nic, kiedy myślami idziesz do jutra. To co teraz może być niedoskonałe i spełnione, namiętne i oczekujące, śmieszne i spragnione. Spokojnie, jest wszystko jak ma być.

Dodaj komentarz