On

4.40 nad ranem 16 lat temu mój świat rozbrzmiał krzykiem mojego syna. Pojawił się On. I od tego momentu nie było już dawnej mnie. Zawitał na ten Świat wspaniały gość.   Teraz znakiem jego obecności są dużych rozmiarów buty w korytarzu. Pędzle, farby, szkicowniki, piksele na monitorze. Przemykanie po domu, rozmowy w kuchni i śmiech […]

Ona

Stało się dużo rzeczy, których moja COCH nie rozumie, nie przyjmuje do siebie. Nie rozumie wirusa, który zabrał jej część świata i odciął od spotkań z osobami, które kocha. Jak fajne było początkowe siedzenie w domu, to teraz sytuacja robi się coraz bardziej napięta. I mnie również. Siedzimy w domu ponad miesiąc, ponad miesiąc! Szybkie […]