Dwie Kobiety

Jak spotykają się dwie kobiety, to zatrzymuje się czas. Przestrzeń zamyka się do przeżywania rytmów dwóch różnych serc. Myśli krążą wokół ich życia, ich pragnień i myśli. Część opiera się na codzienności i tym, co w niej jest, czasami rozmawiają o potrzebach serca i duszy. I tutaj zaczynają wtórować im wszyscy, którzy w historii są przywołani i powstaje pieśń o mocnej nucie życia.

 

Kobiety, które się spotykają są różne. Ich żywiołowość bije z innych źródeł, ale doceniając tę różnorodność nurty ich rzek zaczynają płynąć razem. Zbliżenie w ich relacji polega na słuchaniu opowieści. Momentami zupełnie innych, ale nie o to w tym chodzi, żeby się zgadzać. Tylko uznać za swoje część czyjejś opowieści.

Co się kryje w spotkaniach Kobiet?

W spotkaniach kobiet jest coś magicznego. Sama nie wiem, kiedy poczułam że za „hahahahihi” jest schowane dużo więcej. Że kobieta kobiecie chce się zwierzyć, chce powierzyć swoją historię. Chce zostać wysłuchaną, zaopiekowaną, bez konieczności podpowiadania rozwiązań. Z pewnością nie potrzebuje też ciosów w plecy, wyśmiewania i złotych rad, bo mogła przepłakać już zbyt wiele bolesnych historii.

Mnie zdarzają się ostatnio z kobietami spotkania wzniosłe. Niespieszne, patrząc na nie z boku, ale z petardą w środku. Gdzie przy ciężkich promieniach słonecznych padają słowa klucze, nawet całe zdania. O tym, że jesteś piękna. O tym, że Twoich przeżyć nie może ktoś zabrać, nawet jeżeli nie przeżywa ich już z Tobą. Kobiety są różne, i ta różnorodność stanowi ich największe piękno. Jedne chcą zrzucić kolce i nabyć łagodności, drugie wręcz na odwrót. Jedne kochały szaleńczo i ich serce teraz wyje za tamtą miłością. Inne szukają miłości, wyją o miłość, bo ich serce jest suche i zbolałe. Kobiety tworzą przestrzeń wokół siebie. To, co jest w nich widać na zewnątrz. Każdy kłopot i troska odbija się na ich twarzy i zabiera ich blask. Miłość dodaje im skrzydeł. Nie da się nie zauważyć kobiety, która kocha i jest kochana, jej aura świeci złocistymi promieniami.

Dwie Kobiety potrafią też snuć dobre plany. Takie mocne, jak one dwie. Prowadzi je ich wewnętrzny przepływ, a to pozwala im mierzyć dalej i dalej. Kiedy siedzą razem, rozmawiają ich śmiech skupia uwagę innych. Ale nieliczni odczytają go właściwie. Ci, nie usłyszą w nim groteskowego szaleństwa tylko odwagę i hołd kobiecości, która w nich płynie. Te Dwie odkryły drogę i podążają ku spełnieniu i przeznaczeniu. Świat im sprzyja.

Niektóre spotkania kobiet są bardzo krótkie. Jedne niosą zrozumienie. Wtedy, kiedy kupujesz coś w sklepie. Jedną drobną rzecz i nie chcesz zrywki, bo przecież schowasz to do torebki. Wzdychają i spotykają się wzrokiem.

Są też spotkania, na których kobiety trajkoczą. Następuje taki potok słów, który wylewa za brzegi rzeki. Wylewa za rytm piosenki i staje się bełkotem. I nikt tej historii nie chce słuchać.

Dodaj komentarz