Stateczna

Wokół małych burz, wokół porywów wiatru, znajduję swój spokój. Całe szaleństwo uczuć odgrywa się w środku mnie. Tak jak patrzysz na ciasto w piekarniku. Rumieni się z zewnątrz, podnosi się, wypełnia brzegi formy. A w środku zachodzą wszystkie procesy, aby po jakimś czasie zachwycić swoją pełnią.

Przyznaję sama przed sobą, że jest to potwornie trudny proces.

 

Kocham dni, kiedy poranki są wolne. W szybie odbijają się kształty drzew, na dachu słychać kroki ptaków, rytmicznie wieje wiatr przypominając, że dzisiaj ma dzień na powolność. Z oddali słychać szczekanie psa, tylko jednego, tak jakby reszta kompanów dała mu dzisiaj spokój. Poszczekaj sobie, porządź dzisiaj ty, za jakiś czas zaczniemy walczyć o przywództwo. Ulica jest cicha, sprawdziłam o poranku, nie zastałam na niej nikogo. Szłam wolno, oddzielona od innych myślami ogrodzeń i płotów.

 

Idę sobie drogą i mieszczę w sobie tyle uczuć. Jest zmęczenie, gniew, samotność, poszukiwanie siebie, głęboka miłość, szukanie prawdy. Nuda, związana z oczekiwaniem na cud. I wdzięczność, że cuda dzieją się codziennie. Akceptacja zmiany stanu, nowego życia i ufność, że wszystko dzieje się dla większego dobra. Przyznanie się przed sobą do tego, że mogę dać sobie o wiele więcej i pozwolenie komuś na dokładnie to samo.

 

Puszczenie wolno

 

Życie zgodnie z oczekiwaniami bardzo boli, kiedy się sypie. Ale mam prawo przyjąć to, co szykuje się przede mną. Co rośnie z każdą minutą przetrawionych wspomnień, wspólnych chwil. Puszczenie czegoś wolno nie oznacza, że grubą kreską oddzielam stare od nowego. To pozwala dostrzec czego tak kurczowo się trzymaliśmy. We własnym tempie, z rytmem mojego oddechu, wybieram spokój. Rozgrzeszam się z oczekiwań i planów na życie. Wybieram życie, które składa się z nieznanego.

 

Uzyskuję spokój pośród hałasu wspomnień.

 

 

 

 

2 Replies to “Stateczna”

  1. Niezwykłe, że w tym szaleństwie uczuć, które dzieją się w środku, masz jednocześnie takie mocno bijące na zewnątrz przeświadczenie i poczucie o tym, że to dążenie do spokoju zostanie osiągnięte. Podziwiam za pracę, którą w tym celu wykonałaś i efekt, który już czuć. Pięknie się te ostatnie teksty ułożyły w małą opowieść o wielkich sprawach, które się dzieją w Twoim życiu.

    1. Dziękuję, że widzisz Mnie w tym wszystkim.

Dodaj komentarz