W ludzkim natłoku

Często widuję ludzi. Różnie się wtedy widzimy, czasami ja gonię, czasami oni. Jak mamy dla siebie więcej niż chwilę, to łączymy się w pieśni słów i spojrzeń. Z doświadczenia cenię te drobne i krótkie spotkania. W głębokości duszy tęsknię za przedłużeniem relacji, za wsparciem w drodze i zrozumieniem sensu wędrówki.

Poranna rutyna mnie nie przeszkadza. Budzę się z rytmem budzika, otwieram oczy i widzę świat. Mój świat codziennie ten sam i codziennie inny. Stałymi gestami wprawiam go w powtarzalny ruch. Ziemia się dalej kręci, słońce dalej świeci, wiatr dalej wieje. Wyjeżdżam samochodem z ulicy i nie muszę patrzeć na zegarek, aby wiedzieć która jest godzina. Sąsiad akurat skręca w swoją uliczkę, w jednej ręce trzyma siatkę z zakupami. (Ciekawa jestem co kupuje do jedzenia, co lubi?) Czyli jest 7.00, mijamy się chwilę, wymieniamy gesty.

Spotykam starsze panie. I mówią mi o tym, co kiedyś robiły. Jedna kiedyś czytała więcej książek, teraz tylko krzyżówki. Jak teraz idzie na spacer, to szuka ławki, żeby można było odpocząć. Druga jej odpowiada, a co Ty myślałaś że będziesz młodsza? Potem siadają obie, zaparzają kawę i wzdychają do swoich opowieści. Aromatyczny dym unosi się nad wspomnieniami. Dołącza do nich mężczyzna i atmosfera się zmienia, bo on przyszedł taki jakiś wyprostowany. Zaczynają rozmawiać o zdrowiu, mała wymiana na zasadzie kto da więcej. Tylko czego? Uwagi, zapotrzebowania na bycie w centrum, wysłuchania opowieści, odświeżenia niektórych wspomnień i czy ich zatarcia?

Na chwilę zamilkły rozmowy, zrobiło się ciszej. Można posłuchać tego, co na zewnątrz. Dobijają się dźwięki przejeżdżających samochodów, słychać śmiech dzieci. Jedna z pań, wyjrzała przez okno. Może w tej gwarnej gromadzie zatrzymał się dla niej czas?

Jestem tam, gdzie mnie nie ma

Wypełniam rzeczywistość, której jeszcze nie znam. Idę gdzieś dalej. Czy mnie już słyszysz? Mów do mnie zdaniami pięknymi, gdzie kropka oznacza zaproszenie do dalej. Niech historia tworzy się na nowo, niech dnie wypełniają działania. Niech cisza będzie zbawienna, a serce wrzącym nurtem pragnień.

Dodaj komentarz