Jaki jest Twój przepis?

  Wszystkie porady na temat życzliwości zaczynają się od słowa „nie”. Nie daj się, nie rób, nie patrz, nie czuj. Zaciśnij zęby i dbaj o siebie, co tam że parę osób przy tym oberwie. Coraz częściej mówimy „nie”, bo na tym niby polega asertywność. Tylko, że w bańce własnej nie żyjesz. Tworzysz mikrostruktury relacji i […]

Lekcja/temat: Mów kobieto, mów

  Kobiety ostatnio krzyczą,  mnie się zdarza też to słyszeć. I krzyczeć. Co dziwniejsze zauważyłam, że dobrze nam się krzyczy w grupie. Z czego to wynika? Boimy się w pojedynkę? Bo wtedy jesteś wariatka, nawiedzona, pobudzona i krzykaczka? A jak w grupie, to silna, wyzwolona, pełna mocy i sprawcza? Ostatnio sprawdzam siebie w nietypowych działaniach. Jednym […]

Zaciekła walka

Podczas spacerów zatrzymujemy się i oglądamy wystawy sklepowe, wertujemy wzrokiem po grzbietach książek planując bądź realizując czytelnicze pasje. Mijamy manekiny ubrane w najnowsze trendy, owersajzy, wzory i tkaniny. Gdzie się schowałeś człowieku? Nie ma Cię, zastąpiony zostałeś. Łatwiej na żyć w pozornej iluzji niż w realnym życiu. Łatwiejsza jest gra komputerowa niż utrzymywanie relacji, bo […]

Czy Ty też?

O odwagę można pytać długo. Dla jednych jest punktem odniesienia, dla innych stanem do którego się dąży. O akty odwagi woła się do młodych wojaków, którzy dla potrzeby wojny zakładali przyduże mundury i trzymali mocno bagnet, by zabijać wroga. Różne mieli pewnie powody od głębokiego patriotyzmu, przez powinność wobec rodziny, a gdzieś tam na końcu […]

Lekcja/temat: Pilnowanie granic

Ile trzeba słów, żeby zbudować pewną siebie kobietę? Nie wiem, nie traktuję tego jako kwestii do wyliczeń i ustaleń. Takie rzeczy dzieją się pomiędzy kupnem butów, rysowaniem, nauką chodzenia, wspólnym śpiewaniem na bajkach, robieniem przyjęć, katarem i płaczem. Nie wiem też w jakim wieku to się zaczyna i w jakim się kończy. Jedyne co wiem to, że […]

Ciężkie odzyskiwanie kobiecości

Z kobiecością jest mi bardzo ciężko. Nie zgrywamy się w ogóle. Nie należymy do siebie w żaden sposób, nie pasujemy do siebie. Jesteśmy złe i nadęte i miewamy humory. Moja kobiecość jest w większości zasmucona, nie ma kolorytu i barw, mocno narysowanej linii sylwetki. Paradoks, coś co mam dane muszę oswajać i uczyć się być razem. […]

Obija się o uszy, ginie w odmętach duszy*

Dwudziestokilkuletnia kobieta w potoku codziennych spraw była pewna, że opanowała wszystko. Zajęcia na uczelni bez zmian, plan zajęć znany zresztą od miesięcy. Nic nowego się nie wydarzy. Spojrzała w kalendarz w swoim smartfonie i szybko pokojarzyła miejsca, w których ma być z czasem, który spędzi na dojazdach. Też nic nadzwyczajnego. Wyszła z domu godnie, wróciła zmieszana. […]

Sajgon w głowie

Ile bym czasami dała za chwilę spokoju, żeby myśli nie furgotały jak kamienie pod kopytami konia. Żeby nie uderzały z impetem w różne zakamarki skroni. A tu dupa blada. Ceną rozwoju jest nieustanne zauważanie tego, co latami było za parawanem złudzenia. I już nic dla mnie nie jest takie samo. Każda myśl natrętnie wiruje w […]

Mam się, zjem się

Nienawidziłam siebie przez ponad połowę mojego życia. Nie było nic, co bym w sobie widziała jako piękne. Zawsze przeszkadzał mi mój wygląd. Jak byłam za gruba, drażniły tłuste nogi, drugi podbródek, zwalista figura. Jak wtedy chciałam ubrać się ciut piękniej, to obcisłość stroju krępowała ruchy. Kiedy trochę chudłam, czerwieniłam się do środka na komplementy, chciałam […]