Odczep się od samej siebie!

Internet to sztuka kreacji. Mocy wyobrażeń o moim życiu, jego życiu, życiu znajomego znajomej, życiu lifestylowym i wyobrażeniu o takim życiu. Wszędzie się widzimy, ale nie wszędzie jesteśmy.   Złapałam się ostatnio na tym, ile czasu spędzam w Internecie. Oj dużo, może nawet za dużo. I już podstępny umysł zaczął podpowiadać wymówki. Dokładnie widzę, że […]

Bing bang boom

Jak to jest, że czasami nic się nie dzieje? I w tym pozornym bezruchu zachodzi dynamika większa niż gdybym nagle zaczęła tańczyć, śpiewać i krzyczeć. Mniejsze zmęczenie materiału działa jak przyczajony tygrys, ukryty smok. Pozwala, uwalnia i odkrywa na nowo.   Chylę czoła i wyciągam na wierzch wszystkie pokłady pokory, kiedy w grę wchodzi zaufanie. […]

Raz na jakiś czas

Napisałam ostatnio, że szczęście jest we mnie. Nawet wtedy, gdy serce wypełnia smutek? Nawet wtedy, gdy dni są beznadziejne i wszystko sprowadza się do westchnień za czymś więcej. Za jakimś nieodgadnionym pragnieniem, które motywuje i pcha do przodu. Takim zwykłym gestem porannego słońca, które budzi i prowokuje podniesienie powieki. Chociaż w środku Cię zżera i odpada […]

Ład i skład

Nie ma ładu we mnie, gdy chwieją się moje posady. Okazuje się, że to co jest dla mnie oczywiste, ulega stałym zmianom i przeobrażeniom. No też mi odkrywcze! – zaraz pomyślisz. Możesz mówić, że to proces i trąci banałem. A ja Ci powiem, że jak nie dodasz do tego pokory, to banalne prawdy przejdą Ci […]

Obłęd w mowie

Krótka charakterystyka zdarzeń wokół mnie: przepływowe grupy różnych ludzi, dużo spotkań i rozmów, wiele inspiracji i podsłyszanych dialogów. I ja w tym wszystkim. Z nadmiaru oddzielam bełkot i mowę nienawiści od istotnych słów. Czas działania odcisnął piętno na moich zakurzonych butach, ilość śmieci i papierków w torebce sięgnęła zenitu. Ulało się i szukam ratunku.   Dialog […]

W ciszy zależności

Bardzo cichutko rozwijają się powiązania. Wręcz bez skrępowania tworzą się takie nici połączeń, których zerwać nic nie może. Budujemy je sami, buduję je sama będąc związana i zależna. Nieskrępowane to ja mam tylko myśli, ciało choćby nie chciało żyje z innymi.   Kolejny temat do ogarnięcia, kolejne zadanie do zrealizowania, kolejny plan. Poprzeczka coraz wyżej. Wywołuję […]

Jesień, ach to Ty?

Nie mogę odnaleźć się w mojej jesieni, wszystko mnie męczy i się przedłuża. Tak jak przedłużyły mi się ubrania, na obszerniejsze i cieplejsze, tak skróciły mi się myśli na przeżywanie spokojnego stanu melancholii. Rozlał się on po moim ciele mimowolnie, i tylko co jakiś czas zauważam, że już jest. Ten głęboki stan zamyślenia. Patrzę przez […]

W krainie wiecznego ja

Łagodny śpiew dobiega z pokoju, miesza się trochę z szumem zmywarki. Za oknem cień kładzie się na zielonych drzewach. Na ulicy nie widać nikogo, nie słychać przejeżdżających aut. Najwięcej zamieszania robi słońce, które pojawia się i znika w wybranym przez siebie momencie. Ta chwila jest głębokim wytchnieniem. I wielkim pozwoleniem i dopuszczeniem do siebie wytchnienia. […]