Współodczuwanie

Bardzo chcę mi się płakać, gdy widzę coś smutnego. Jakby ten ból i żal przechodził na każdą komórkę mojego ciała. Porywa mnie do tańca, gdy widzę miękki i ekspresywny ruch ciała u kogoś. Chcę, aby dźwięki porwały mnie tak jak jego. Czasami chcę, aby ktoś poczuł, co u mnie. Ale zaraz potem nie chce mu dawać […]

Drobne zdarzenia i błyski

Jest pewna natrętność w narzekających ludziach. Narzekający tworzą aurę, która odznacza się i ma swój znak rozpoznawczy. Słyszę to w tonacji, widzę w ich gestach. Nie mogę się do nich dosiąść, ale z racji naturalnego odruchu słuchania innych ludzi, pozostaję inkubatorem ich słów.   Kolekcjonuję słowa, zbieram je jak kamyki na plaży, które i tak nadal […]

Kilka momentów „aha!”

Pozwól, że wprowadzę Cię w mój świat. Jest ogromny na tyle, że jeszcze sama go nie zmierzyłam. Ostatnio obijam się w rzeczywistości, której nie wytworzyłam, tylko zaczęłam zauważać.   Wszystko zaczęło się wtedy, kiedy dotarło do mnie, że to nie świat jest dla mnie tylko ja dla świata. Zaskakujące, jak odbiera to prawo do roszczenia […]

Wyznaję

Czasami obrażam się na codzienność. Na te wszystkie powtarzalne czynności, które pamiętam albo o których zapominam. A one cały czas mnie dopadają, zaczepiają mnie o skrawki myślenia o nich, które próbuję wyprzeć. I nic nie da się zrobić na dzień, który jest jaki ma dokładnie być 🙂 Cóż jest złego w dniu i jego przeżywaniu? […]

Odpowiadam od razu

  Bardzo ważne pytania padają od niechcenia, lecą gdzieś koło uszu w nadziei, że je złapiesz. Nikt nie odchrząkuje, nie zamiera muzyka. Co najwyżej możesz się lekko zdziwić, że to już.   Działanie w biegu ma to do siebie, że czas się rozciąga. Torebka mieści więcej niż telefon i portfel, siatka to notes, ładowarka, jedzenie, […]

Byłam, jestem

Co mogę zrobić, żebyś przyszedł do mnie? Upiec ciasto, posprzątać dom, odgarnąć włosy, które w pośpiechu spadają na czoło? Odgarniam je jedną ręką, bo drugą trzymam rzeczy, kompletnie niepotrzebne, ale nie mogę już ich unieść. Wpadają mi z rąk, ale zastanawiam się co nowego mogę znowu trzymać. Czego znowu wziąć więcej, żeby było mniej mnie?   […]

Mała pochwała siebie

  Po urlopie wiatr dalej wieje w mojej głowie. Bliżej mi do spokoju i ciszy, choć w upalnym słońcu niż do zmiennej jakości pogody w Polsce. Może czasem słońce, czasem deszcz, ale zdecydowanie wolę władać swoją przestrzenią, stawiać jej warunki i egzekwować. W końcu mieści się w niej moje cudowne całe JA.   Wieki średnie to […]

Czy można chcieć więcej?

Niż to co masz, to wszystko co Cię otacza. Słodka stabilizacja, pływająca w pozorach szczęścia. Realizacje potrzeb, które nie sięgają dalej niż horyzont Twoich możliwości. Łapiesz się tego, co masz i w pewnym momencie patrzysz, a w ręce nie masz nic. Przeleciało przez palce wszystko co mogło nasycić barwami Twoją rzeczywistość.   Świat wymusza na […]

Move in the right direction

  Żyjemy sobie pod prąd, mocno i radośnie. Kłócimy się bez słów, żyjemy bez emocji. Prowadzimy życie układne, ale mało już staranne. Jest jak jest – czas płynie, wszystko płynie. Wrażenie, ze stoisz w miejscu nie jest mylne, gdy patrzysz w zupełnie złym kierunku.   Czasami na własne życzenie. Latami tkwimy w konstelacji takich zdarzeń, […]